Pierwsze tygodnie roku szkolnego to moment, w którym wychowawcy układają kalendarz wyjść. Teatr, muzeum, basen, kino – lista wraca co roku podobna, a klasa po trzech latach zna ją na pamięć. Tymczasem wrzesień jest dobrym momentem, żeby zaplanować coś, co daje dzieciom ruch, a nauczycielowi spokój organizacyjny.
Dlaczego wrzesień, a nie listopad
Terminy w miejscach przyjmujących grupy zapełniają się od jesieni do świąt. Klasa, która ma datę zarezerwowaną we wrześniu, ma też wybór godziny i strefy. Im bliżej grudnia, tym częściej zostają godziny poranne albo terminy w środku tygodnia, które kolidują z planem lekcji starszych roczników. Druga sprawa to pogoda. Wyjście zaplanowane pod koniec października bywa loterią, a obiekt kryty działa niezależnie od tego, co dzieje się za oknem. Trzecia to budżet rodziców, który we wrześniu jest już policzony razem z wyprawką, więc łatwiej uzgodnić udział całej grupy.
Czego szukać w miejscu na wyjście grupowe
Warto sprawdzić cztery rzeczy. Po pierwsze, czy obiekt przyjmuje grupy w godzinach lekcyjnych, bo wyjście po piętnastej rozsypuje plan dnia. Po drugie, czy jest miejsce na zostawienie kurtek i plecaków. Po trzecie, czy personel prowadzi grupę, czy zostawia ją samą sobie. Po czwarte, czy da się połączyć dwie strefy, gdy klasa jest zróżnicowana wiekowo albo gdy część dzieci woli spokojniejszą zabawę.
Wyjście do sali zabaw od strony organizacyjnej
Dobrym przykładem takiego miejsca w stolicy są wyjścia szkolne do sali zabaw w Warszawie, przygotowane osobno dla klas i grup przedszkolnych. AIRO przy ulicy Łopuszańskiej 22 w dzielnicy Włochy prowadzi kosmiczną salę zabaw Airo Space Kids oraz park trampolin Airo Active Park. Grupy zorganizowane przyjmowane są od poniedziałku do piątku w godzinach od dziesiątej do szesnastej, a do wyboru są dwa warianty: sama sala zabaw albo pakiet łączony z parkiem trampolin. Zgłoszenia grupowe obsługuje adres [email protected].
Sala zabaw ma zjeżdżalnie, tory przeszkód, mini tor gokartowy i strefę interaktywną, a w części edukacyjnej odbywają się warsztaty. Park trampolin to czterdzieści pięć trampolin na powierzchni około pięciuset metrów kwadratowych, basen z gąbkami, ścianka boulderowa i ścieżki akrobatyczne. Dzieci poniżej siódmego roku życia bawią się pod opieką dorosłego, a wszystkich obowiązują skarpetki antypoślizgowe, o czym warto uprzedzić rodziców w wiadomości przed wyjściem.
Jak połączyć zabawę z celem wychowawczym
Wyjście nie musi być tylko przerwą od lekcji. Klasa, która pierwszy raz działa poza szkołą, pokazuje się z innej strony: widać, kto pomaga młodszym, kto boi się wysokości, kto potrafi zorganizować grupę. Dla wychowawcy jest to materiał na kilka późniejszych rozmów. W grupach przedszkolnych sprawdza się prosty podział na mniejsze zespoły, z których każdy zaczyna w innej strefie, dzięki czemu nikt nie czeka w kolejce i nie traci zainteresowania. Starszym klasom można postawić zadanie, na przykład przygotowanie krótkiej relacji ze wspólnego wyjścia na szkolną stronę.
Co ustalić przed wysłaniem zgłoszenia
Przed wysłaniem zgłoszenia warto policzyć uczestników razem z opiekunami, ustalić godzinę powrotu do szkoły i sprawdzić dojazd komunikacją miejską. Dobrze jest też zebrać zgody rodziców z informacją o rodzaju aktywności, bo zabawa na trampolinach wymaga podstawowej sprawności i odpowiedniego stroju. Warto zapytać, czy w obiekcie jest miejsce na zjedzenie drugiego śniadania, bo dwie godziny ruchu robią swoje. Przyda się także ustalenie jednego punktu zbiórki wewnątrz budynku, żeby wyjście grupy przebiegło sprawnie. Reszta to już kwestia terminu.
Wyjście, z którego dzieci wracają zmęczone i zadowolone, robi więcej dla atmosfery w klasie niż niejedna godzina wychowawcza. Warto zapisać sobie wnioski od razu po powrocie, bo przy planowaniu kolejnego terminu pamięć bywa zawodna, a drobiazgi decydują o tym, czy drugie wyjście przebiegnie sprawniej od pierwszego. Szczegóły oferty dla szkół i przedszkoli opisano na stronie AIRO Space Kids.
Artykuł sponsorowany