Nie ma jednej najlepszej waluty do oszczędzania. Wybór zależy od celu, czasu, w którym będziesz potrzebować pieniędzy, oraz akceptowanego ryzyka. Dla większości osób rozsądniejsza od obstawiania jednej waluty jest dywersyfikacja, czyli podział oszczędności między PLN i wybrane waluty obce.
Dlaczego warto oszczędzać w walucie obcej?
Waluta obca nie powinna służyć przede wszystkim do szybkiego zarabiania na zmianach kursu. Jej rola polega raczej na rozłożeniu ryzyka. Gdy złoty osłabia się wobec euro, dolara lub franka, część oszczędności utrzymywana w tych walutach może zachować większą wartość w przeliczeniu na PLN.
Posiadanie waluty obcej ma sens szczególnie w kilku sytuacjach. Najczęstsze powody to:
- Ochrona części kapitału przed osłabieniem złotego.
- Przygotowanie pieniędzy na wakacje, przeprowadzkę lub zakupy w innym kraju.
- Dywersyfikacja oszczędności, która zmniejsza zależność od jednej waluty i jednego rynku.
- Zwiększenie dostępności środków w razie niepewności gospodarczej lub geopolitycznej.
Nie oznacza to jednak, że całą poduszkę bezpieczeństwa trzeba zamienić na waluty obce. Bieżące wydatki w Polsce nadal ponosisz głównie w złotych, dlatego część środków powinna pozostać w PLN. Poduszka bezpieczeństwa ma być przede wszystkim płynna i łatwo dostępna, a nie narażona na wahania kursowe.
EUR, USD czy CHF – czym różnią się te waluty?
Euro, dolar amerykański i frank szwajcarski należą do najbardziej płynnych walut. Oznacza to, że można je stosunkowo łatwo kupić i sprzedać, a ich kursy są szeroko obserwowane na światowych rynkach. Nie pełnią jednak identycznej funkcji.
| Waluta | Główna zaleta | Kiedy wybrać? |
|---|---|---|
| EUR | Duża płynność i użyteczność w Europie | Gdy planujesz wydatki w strefie euro albo chcesz ograniczyć ryzyko związane z PLN |
| USD | Globalne znaczenie i wysoka płynność | Gdy zależy Ci na walucie używanej w międzynarodowym handlu i często traktowanej jako bezpieczna przystań |
| CHF | Postrzeganie jako waluty stabilnej w okresach napięć | Gdy chcesz dodać do portfela niewielką ekspozycję na walutę kojarzoną z bezpieczeństwem |
Euro jest zwykle najbardziej naturalnym wyborem dla osoby mieszkającej w Polsce, która podróżuje po Europie lub dokonuje płatności w tej walucie. Nie trzeba wtedy kupować waluty dopiero przed wyjazdem, gdy kurs może być mniej korzystny.
Dolar amerykański ma największe znaczenie globalne. Jest wykorzystywany w handlu międzynarodowym, rozliczeniach i rezerwach banków centralnych. Jego kurs również się zmienia, dlatego nie należy traktować go jako waluty pozbawionej ryzyka.
Frank szwajcarski bywa poszukiwany, gdy na rynkach rośnie niepewność. To nie gwarantuje wzrostu jego wartości w każdej sytuacji. Kupowanie CHF wyłącznie dlatego, że uchodzi za bezpieczny, może prowadzić do wejścia na rynek po niekorzystnym kursie.
Jak technicznie oszczędzać w walucie?
Walutę można przechowywać na koncie walutowym albo w gotówce. Oba rozwiązania mają inne zalety i ograniczenia, dlatego wybór powinien zależeć od potrzeb oraz planowanego czasu przechowywania pieniędzy.
Najważniejsze różnice między kontem walutowym a gotówką wyglądają następująco:
- Konto walutowe – umożliwia przelewy, płatności i łatwą wymianę środków bez przechowywania banknotów.
- Oprocentowanie – może występować na koncie oszczędnościowym lub lokacie walutowej, ale jego wysokość zależy od banku i konkretnego produktu.
- Gotówka – nie generuje odsetek, a jej realna wartość może spadać wraz z inflacją.
- Bezpieczeństwo – środki na rachunku są łatwiejsze do kontrolowania, natomiast gotówka wiąże się z ryzykiem kradzieży lub zagubienia.
- Spread – różnica między kursem kupna i sprzedaży może sprawić, że częsta wymiana walut będzie nieopłacalna.
Spread jest kosztem transakcyjnym ukrytym w kursie wymiany. Jeśli kupujesz walutę, a po krótkim czasie sprzedajesz ją po kursie oferowanym przez ten sam kantor lub bank, otrzymana kwota może być niższa nawet wtedy, gdy kurs rynkowy prawie się nie zmienił. Z tego powodu częste kupowanie i sprzedawanie walut przypomina handel, a nie spokojne oszczędzanie.
Gotówka może przydać się jako niewielka rezerwa na sytuacje awaryjne lub podróż. Większe kwoty zwykle łatwiej przechowywać na rachunku, gdzie można je szybko przelać, wymienić lub wykorzystać do płatności. Sam zakup waluty nie zapewnia jednak odsetek. Jeśli chcesz, aby kapitał pracował, potrzebujesz oprocentowanego rachunku, lokaty albo innego produktu finansowego, którego ryzyko i warunki rozumiesz.
Jak dobrać walutę do celu?
Najpierw określ, kiedy i w jakiej walucie będziesz wydawać pieniądze. Przy krótkim horyzoncie ważniejsza od potencjalnej zmiany kursu jest płynność i ograniczenie kosztów wymiany. Przy dłuższym terminie można rozważyć podział środków między kilka walut, ale bez próby przewidywania, która z nich za kilka miesięcy okaże się najmocniejsza.
Jeśli budujesz poduszkę bezpieczeństwa, zacznij od kwoty odpowiadającej mniej więcej 3–6 miesięcznym wydatkom. Jej podstawowa część powinna być dostępna w walucie, w której płacisz rachunki. Dopiero nadwyżkę możesz podzielić między PLN, EUR, USD lub inną walutę, zależnie od własnych potrzeb.
Przykładowy koszyk, taki jak 50% PLN, 30% EUR i 20% USD, nie jest uniwersalną receptą ani prognozą kursową. Może jedynie pokazać sposób myślenia o dywersyfikacji. Proporcje powinny wynikać z dochodów, zobowiązań, planowanych wydatków i tolerancji na wahania wartości oszczędności.
Oszczędzanie w walucie obcej różni się od spekulacji na rynku Forex. Kontrakty CFD, dźwignia finansowa i krótkoterminowe pozycje służą do handlu na zmianach kursów, a nie do budowania spokojnej rezerwy. Dźwignia może wielokrotnie zwiększyć zarówno potencjalny zysk, jak i stratę, dlatego nie jest narzędziem dla zwykłej poduszki bezpieczeństwa.
W jakiej walucie najlepiej oszczędzać?
Jeśli odkładasz na wakacje w strefie euro, wybierz EUR. Unikniesz wtedy konieczności kupowania całej kwoty tuż przed wyjazdem. Jeśli chcesz zmniejszyć zależność oszczędności od złotego, możesz rozważyć podział między PLN i EUR, a przy większej potrzebie dywersyfikacji także niewielki udział USD lub CHF.
Najrozsądniejsza odpowiedź dla osoby budującej rezerwę na nieokreślony cel brzmi więc: nie wybieraj jednej waluty, tylko dopasuj koszyk do własnych wydatków i czasu oszczędzania. Trzymaj środki płynnie, ograniczaj częste wymiany i nie traktuj wahań kursowych jako pewnego źródła zarobku.
Artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej lub finansowej.